Najbliższe Święta i obrzędowość.

Samo to słowo zostało utworzone niedawno – jest neologizmem pochodzącym od słów „rodzima” i „wiara”.
„Rodzima”, czyli właściwa danej społeczności, regionowi – tutejsza, nasza, swojska. Rodzima wiara oparta jest o dziedzictwo Przodków – o to, co nam pozostawili, a my cały czas odkrywamy. Jako religia naturalna (nie objawiona) oparta jest na tradycji, przekazywanej w ciągu pokoleń. Istnieje od zawsze, a dokładniej od początku istnienia danej grupy etnicznej, w naszym przypadku Słowian. Wyrosła na gruncie obserwacji świata i wyciągania wniosków, stąd nie posiada tzw. „świętych ksiąg”. Nie brak natomiast opowieści, legend, pieśni i innych zapisów, przekazywanych pierwotnie z ust do ust, z których korzystamy.
„Wiara” to określone spojrzenie na świat, przeświadczenie o istnieniu pewnych zjawisk. Wierzymy, że świat został stworzony przez Bogów. W wyniku ich działań, które miały wówczas miejsce, świat rządzi się określonym porządkiem i obowiązują w nim pewne prawa – po nocy przychodzi dzień, ludzie umierają i rodzą się itd. Świat charakteryzuje cykliczność oraz określona struktura, zaś przyroda jest przejawem działalności Bogów – dlatego traktujemy ją ze szczególnym szacunkiem.
Ustanowiony przez Bogów porządek, który charakteryzuje świat – dla nas wiąże się z określoną postawą moralną, etyczną i sposobem postępowania – np. z obowiązkiem gościnności. Z porządku świata wynikają również podtrzymywane przez nas zwyczaje i podejmowane praktyki magiczne – m.in. czynienie znaku krzyża na chlebie, a także wiara w istnienie magicznych zależności i znaków wróżebnych (tzw. „zabobony”).
Bogom oddawana jest cześć – we wspólnotach (gromadach) oraz indywidualnie. Kult gromadny sprawują kapłani – żercy. Forma kultu wynika z Bogosłowia (mitologii), czyli słowach o Bogach – opowieści o czynach Bogów, których dokonywali Oni na początku świata. Kult oddawany jest również Przodkom (i w ogólności bliskim zmarłym), duchom miejsca oraz – w szczególnych sytuacjach – przedmiotom, jako nośnikom świętości.
Inne, zamiennie używane dla rodzimowierstwa określenia to: „słowianowierstwo”, „rodzima wiara” czy „politeizm słowiański”.
Ciekawe: W wielu krajach religie naturalne przeżywają obecnie renesans – w Niemczech i Skandynawii jest to rodzimowierstwo germańskie (Asatru), w Grecji – hellenizm, w Japonii – shintō itd.
Czytaj o świętym czasie
Czytaj o obrzędzie wspólnotowym
U zarania dziejów, gdy wszystko działo się po raz pierwszy, z praoceanu wyłonił się pierwszy skrawek Ziemi, Ziemia wydała pierwszy plon i umarł pierwszy człowiek... – wówczas to Bogowie chodzili po Ziemi (a i w obecnych czasach wierzymy, że można Ich spotkać). Czynili wtedy pewne rzeczy po raz pierwszy, i w ten sposób ustanawiali porządek i zasady rządzące światem.
Podczas każdego święta odwołujemy się właśnie do tego świętego czasu – czasu, gdy Swaróg po raz pierwszy wykuł młode Słońce, gdy młoda para Bogów poznała się, zaręczyła i zaślubiła, Perun walczył z Welesem, albo gdy Dziewanna po raz pierwszy zasiała zioła. Poprzez określone słowa i gesty wykonywane podczas obrzędów, przywołujemy ten czas i powtarzamy go. Święto staje się odbiciem tamtego czasu, a my stajemy się uczestnikami świętych zdarzeń. Wszystko to podczas obrzędu dzieje się „tu i teraz”.
Każde święto opiera się więc na zdarzeniach, które były udziałem Bogów – zdarzenia te spisywane są w formie Bogosłowia (mitologii). Według słownikowej definicji, mit jest opowieścią o bóstwach i istotach nadprzyrodzonych, przekazywaną przez daną społeczność, zawierającą wyjaśnienie sensu świata. W istocie Bogosłowie (mitologia) – są to opowieści o Bogach, zachowane pod postacią legend, baśni, pieśni, przysłów i innych tworów kultury. Przez tysiąclecia były one przekazywane z ust do ust, a następnie spisywane.
Opowieści o Bogach jest wiele i różnią się w zależności od miejsca, gdzie zostały spisane oraz formy, w jakiej przetrwały – stąd wybór świąt oraz ich kształt w poszczególnych wspólnotach może się różnić. Wybór świąt zależny jest również od preferencji i możliwości członków wspólnoty – przykładowo gromada, w której jest wielu młodych mężczyzn, huczniej będzie obchodziła Dzień Jaryły, z kolei gromada, w której nie podtrzymywany jest zwyczaj obrzędowego tańca, zrezygnuje z Zapustów. Obecnie we wspólnocie Rodzimy Krąg celebrujemy następujące święta:
Szczodre Gody
Dzień Welesa
Gromnica
Zapusty
Pożegnanie Marzanny
Jare Gody (w tym Dziady Wiosenne)
Dzień Jaryły
Majowe Drzewko
Stado (Zielone Świątki)
Kupalnocka
Dzień Peruna
Wieńcowe (Dożynki)
Dziady (obchody rodzinne)
Jesienią spotykamy się również podczas wspólnych wróżb i karmienia dusz błądzących. Prócz świąt gromadnych, rodzimowiercy obchodzą także święta rodzinne, którym pośredniczy członek rodziny lub żerca. Są to:
Powitanie Rodzanic
Okazanie
Postrzyżyny
Zapleciny
Swadźba
Pogrzeb
Wszystkie święta (za wyjątkiem poświęconych Przodkom oraz świąt rodzinnych) tworzą jedną całość – tzw. Koło Roczne (zwane również cyklem rocznym). W odróżnieniu od współczesnego pojmowania biegu czasu, jako linii biegnącej z punktu A do punktu B, czas postrzegamy jako okrąg. Świat, cykle przyrody oraz ludzkie życie funkcjonują niczym obracający się nieustannie kołowrót, przechodzący w kolejne stany.
Celebrujemy jednak nie tyle przemiany w przyrodzie czy pory roku, lecz zdarzenia będące udziałem Bogów, mające miejsce w określonych momentach Koła Rocznego. Zmiany w przyrodzie są jedynie – i aż – odbiciem Bogosłowia, które się wówczas dokonuje.
Czytaj o Kole Rocznym
Czytaj o rekonstrukcji wierzeń
Skąd wiemy, co działo się „u zarania dziejów”? Jakie zdarzenia były udziałem Bogów i – co za tym idzie – jak powinniśmy praktykować rodzimą wiarę?
Rodzima wiara od czasu jej odrodzenia, jest religią stosunkowo młodą. Choć odwołuje się do wierzeń wywodzących się sprzed chrystianizacji, w swojej obecnej formie dorobiła się niewielu kompleksowych opracowań. Jednocześnie wierzenia naszych Przodków podlegają ciągłym badaniom przedstawicieli wielu dziedzin nauki. Nie tylko historyków, ale także religioznawców, etnografów, archeologów, językoznawców, a nawet antropologów, psychologów, socjologów czy filozofów. Historie dotyczące Bogów są więc odbudowywane na podstawie tekstów literackich, historycznych oraz leksykograficznych, czyli kronik, bajek, legend, zapisów wierzeń – począwszy od wczesnego średniowiecza, a skończywszy na relacjach etnograficznych z 2 poł. XX wieku.
W swoim dążeniu do pełnego poznania rodzimej wiary, nasza wspólnota charakteryzuje się podejściem rekonstrukcjonistycznym (zobacz: rekonstrukcjonizm; nie mylić z rekonstrukcją historyczną). Chcąc jak najlepiej poznać rodzimą wiarę i pozostać jej wiernymi, czerpiemy z kronik, zapisów etnograficznych, a także – jak wspomnieliśmy wyżej – poznajemy badania poczynione przez naukowców. Nie odrzucamy prawdy historycznej; przeciwnie – chcemy poznać ją jak najpełniej. Uważamy, że naszą powinnością jest zachowanie wartości, dorobku i obyczajów Przodków, które zostały poświadczone w źródłach archeologicznych, etnograficznych i innych.
Badaniem źródeł oraz analizą opracowań na potrzeby rodzimej wiary zajmują się głównie żercy (kapłani). Ich podejście do Bogów nie jest jednak podejściem jedynie naukowym. Czerpiąc z ustaleń badaczy, zostaje ustalony przebieg dziejów, w których udział brali Bogowie. Z kolei podczas obrzędu to, co zostało ustalone w toku badań, jest rytualnie powtarzane. Rodzima wiara pozostaje żywa, a w jej poznawaniu rolę odgrywa nie tylko nauka, ale również kontakt z Bogami.
Chcesz wiedzieć, co o wierze przodków piszą naukowcy? Sięgnij po lektury (jest ich o wiele więcej):
Miracea Eliade – Traktat o historii religii
Aleksander Gieysztor – Mitologia Słowian
Andrzej Szyjewski – Religia Słowian
Paweł Szczepanik – Słowiańskie Zaświaty
Podstawę rodzimej wiary stanowi politeizm słowiański. Wierzymy, że wszechświat ukształtowali i opiekują się nim liczni Bogowie.
Znajomość ewolucji religii na całym świecie pokazuje, że praktycznie każdy lud – a Słowianie nie są tu wyjątkiem – w pierwotnych swych założeniach wyznawał wielu Bogów. Koncepcja „Boga jedynego” czy jednego Boga, którego „pomniejsi” Bogowie mieliby być tylko aspektami, pojawia się nieco później. Często pojawia się wskutek określonych interesów politycznych, np. przy staraniach o skupienie władzy w danym ośrodku polityczno-religijnym, gdy zachodzą próby wzmocnienia pozycji w panteonie najbardziej w danym miejscu czczonego Boga (często kosztem innych Bogów). Taka postawa mogłaby prowadzić do monolatrii, a w skrajnym przypadku do monoteizmu.
Również pojawiające się czasem stwierdzenie, że kiedyś wszyscy czcili siły natury, zaś wierzenia dopiero później wyewoluowały w politeizm, a następnie w monoteizm, jest sporym uproszczeniem. W analizie najdawniejszych religii najlepiej odwoływać się do ludu San (buszmenów afrykańskich) i aborygenów australijskich, których wyznania są uznawane za najstarsze i przy tym najlepiej zachowane w historii. Rzeczywiście, trudno wskazać tam postaci Bogów w takim rozumieniu, w jakim przywykliśmy – jako pewnych „majestatycznych władców”. Są to bardziej „bohaterowie kulturowi” i istoty, którym po prostu wiele się zawdzięcza, często nawet traktowani jako bardzo odlegli przodkowie. Natomiast „cześć dla sił przyrody” jest tu błędem, ponieważ są to wyraźnie istoty spersonifikowane.
Oczywiście, ewolucja religii u podstaw stawia pojęcia takie jak animizm, fetyszyzm czy totemizm. Warto jednak zaznaczyć, że jeśli nawet politeizm jest etapem późniejszym (w znaczeniu wykształcenia wyobrażeń o Bogach i ich funkcji), to nie jest sprzeczny z tymi pojęciami, a nierzadko uwzględnia je w swoim wachlarzu pojmowania religijnego (politeizm może i nierzadko ma pewne cechy animizmu, totemizmu czy fetyszyzmu w proporcjach odpowiadających danej kulturze). Tymczasem henoteizm lub (szczególnie) monoteizm już stanowią sprzeczność z wielością stanowiącą cechę typową dla totemizmu, fetyszyzmu, animizmu i politeizmu.
Pragniemy nawiązywać do pierwotnych założeń naszych Przodków, wśród których bez wątpienia jest wielobóstwo. W sposób nieuświadomiony przejawia się ono przez większość ludzi nawet w ludowym kulcie świętych czy lokalnych form Matki Boskiej. Szczególnie w kontekście mitologii (Bogosłowia) uznanie, że Bogowie są aspektami jednego, najwyższego Boga, pozbawione byłoby sensu. Znając opowieść o tym, jak dwaj twórcy świata – Perun i Weles – współzawodniczyli, a nawet walczyli ze sobą podczas tworzenia Ziemi... Jakby to bowiem tłumaczyć – walką dwóch aspektów jednego Boga? Nie, to dwóch Bogów, każdy o własnej odrębności. Bogosłowie pozostaje spójne jedynie przy uznaniu istnienia wielu Bogów.
Czytaj o rekonstrukcji wierzeń
Czytaj o Kole Rocznym
Cały świat z perspektywy rodzimowiercy przepełniony jest symbolizmem – codzienność i świętość, sacrum i profanum przenikają się. Wypiekanie chleba dla rodziny, zostawianie kaszy dla ducha domowego, błogosławieństwo udzielane przez matkę dzieciom, wizyta na grobach bliskich czy zostawienie pustego nakrycia na wigilijnym stole, a także codzienne znaki wróżebne, jak rozsypana sól czy czarny kot – wszystko to ma niebagatelne znaczenie. Sakralna jest każda czynność, która może przynieść skutek w rzeczywistości duchowej. Obrzędy gromadne, prowadzone przez kapłanów, to tylko skromny skrawek naszej religii.
Kosmosem rządzi określona struktura relacji. Stanowi on żywy organizm, którego elementy są ze sobą powiązane, zatem na siebie wzajemnie wpływają. Integralnym elementem tego systemu są zarówno ludzie, jak i zwierzęta, rośliny, ciała niebieskie, zjawiska atmosferyczne oraz przedmioty nieożywione. Promień Słońca jest nie tylko promieniem światła niebieskiego – to również oko Boże. Kogut, który rano pieje – ogłasza nowy dzień. Próg – jest granicą, stół – świętym centrum domu, a zioła – lekarstwem i ochroną. Pierwszy, wiosenny grzmot, leśny wykrot, ostatni snop zboża, rumiany chleb... Określone liczby, miejsca i sytuacje... Wszystko to symbole tak wieloznaczne, że nie sposób opisać słowami. Świat postrzegany był przez naszych Przodków magicznie. My – to spojrzenie dopiero nabywamy.
Zgodna, harmonijna koegzystencja ze wszechświatem możliwa jest w przypadku znajomości związków i zależności, zachodzących między poszczególnymi zjawiskami i elementami rzeczywistości. Orientacja w tym zakresie umożliwia sprawne poruszanie się w otaczającym świecie, warunkuje ład i spokój. Jednak obowiązujące powiązania wiążą się również z szeregiem zakazów i nakazów, związanych z podejmowaniem określonych czynności i regulujących zasady postępowania w konkretnych sytuacjach. To także określone powinności człowieka wobec świata przyrody, takie jak zakaz plucia na Ziemię, codzienne powitanie Słońca, przestrzeganie zasad etycznych. Odpowiednie zachowanie owocuje ładem i powodzeniem w życiu – z kolei wszelkie naruszenia ustalonego porządku, mogą skutkować negatywnymi konsekwencjami.
Rodzimowierstwo jest religią naturalną, nie objawioną i jako religia naturalna od zawsze idzie w parze z kulturą. Kultura i religia powstały dokładnie w tym samym momencie. Do praktyki rodzimowierczej należy zatem podchodzić jak do życiowej, społecznej kategorii funkcjonowania. Rodzimowierstwo jest zbiorem wierzeń i praktyk, które powinny być obecne w naszym codziennym życiu. To bliskość i wręcz namacalna obecność świętości na co dzień, ale też wynikające z tego zasady i porządek.